Keri Russell niczego nie przemilczała.
Aktorka z serialu „Dyplomatka” pojawiła się w podcaście Chelsea Handler „Dear Chelsea” i opowiedziała, jak zaczęła się jej relacja z kolegą z planu „Zawodu: Amerykanin”, Matthew Rhysem. Podczas kręcenia serialu zakochiwali się w sobie, a jak wspominała, nie spali całymi nocami.

„Zakochiwaliśmy się, nie spaliśmy całymi nocami i cały czas uprawialiśmy seks w kostiumach”, wspominała ze śmiechem, przypominając sobie absurdalne peruki i perły, które stanowiły część garderoby jej postaci. Dodała, że te schadzki odbywały się w przyczepach i innych zakątkach planu 😅

W fikcji byli małżeństwem. W prawdziwym życiu ta chemia stała się podstawą związku, który trwa już ponad dekadę i z którego mają wspólne dziecko: Sama, urodzonego w 2016 roku. Czasem scenariusz pisze się sam.
