Śpiewali, skakali i wypełnili ulice Arlington błękitem i bielą. Ale gdy przedmeczowa impreza przed spotkaniem z Austrią dobiegła końca, argentyńscy kibice zrobili coś, czego nikt się nie spodziewał: zostali. 🇦🇷

Z czarnymi workami w rękach chodzili po terenie, zbierając każdą butelkę i każdy pojemnik, które po sobie zostawili. Wideo uchwyciło to wszystko, CONMEBOL opublikował je w swoich mediach społecznościowych, a ten gest w ciągu kilku minut stał się viralem.

To nie był pierwszy raz, kiedy coś takiego wydarzyło się na tych Mistrzostwach Świata 2026 — Japończycy zrobili to już wcześniej — ale zobaczenie tego w wykonaniu tak licznego i pełnego pasji tłumu jak argentyński nadało tej chwili inny wymiar. 🗑️👏

Odziedziczona duma czy nowy trend? Jasne stało się jedno: tamtego dnia, w Arlington w Teksasie, wygrali na boisku i poza nim. 🏆
Wideo:
