Rolnik wyruszył na poszukiwanie zwierzęcia, gdy nie wróciło ono do domu wraz z resztą stada. Kiedy w końcu je znalazł, natknął się na ogromnego pytona mierzącego około 5,5 metra długości i ważącego niemal 45 kilogramów, który zdążył już połknąć znaczną część zaledwie pięciomiesięcznego cielęcia.

Do szokującego zdarzenia doszło w Kampung Tembak B, niedaleko Paya Keladi, w dystrykcie Baling, w stanie Kedah, na północy Malezji. Właściciel zwierząt gospodarskich, Wan Hasbullah Wan Ismail, 57, wyjaśnił, że cielę wyszło na pastwisko ze swoją matką i zniknęło bez śladu. Po rozpoczęciu poszukiwań znalazł ogromnego węża, który owijał się wokół zwierzęcia i powoli je połykał.
Według jego relacji, gdy dotarł na miejsce, cielęcia nie dało się już uratować. „Mogłem tylko stać i patrzeć. Połowa jego ciała zniknęła już wewnątrz pytona” — powiedział.

Mężczyzna zaalarmował Malaysia Civil Defence Force (APM), której zespoły przybyły na plantację palm olejowych, gdzie doszło do ataku. Podczas akcji pyton zwrócił cielę w próbie ucieczki, ale ostatecznie został schwytany przez ratowników po interwencji trwającej około 30 minut.
Władze poinformowały, że gada znaleziono około 500 metrów od obszaru mieszkalnego, dlatego zaapelowały do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i kontaktowanie się ze służbami ratunkowymi, jeśli ponownie napotkają duże dzikie zwierzęta. Wyjaśniły również, że wysokie temperatury i poszukiwanie pożywienia mogą zbliżać te węże do obszarów z hodowlą zwierząt i domami.

Sprawę opisały malezyjskie media, takie jak Malay Mail, New Straits Times i World of Buzz, a szybko stała się ona viralem ze względu na uderzające zdjęcia z akcji ratunkowej i nietypowe rozmiary pytona.
