Wychodząc z pracy, sprawdziła tylne siedzenie i znalazła tam szczeniaka jamnika, który rozsiadł się tak, jakby był tam od lat. 😂 Dokładnie to przydarzyło się młodej kobiecie, która zostawiła samochód otwarty na kilka minut — a „Peti” skorzystał z okazji.


Filmik stał się hitem w mediach społecznościowych i zdobył miliony wyświetleń. Ludzie byli podzieleni: jedni mówili, że to znak od wszechświata i że powinna go zatrzymać, inni twierdzili, że właściwie byłoby poszukać jego właściciela. Ostatecznie młoda kobieta wyjaśniła, że Peti miał rodzinę i mieszkał w pobliżu — wrócił do domu cały i zdrowy. 🐾
Co byś zrobił(a): poszukał(a) właściciela czy odjechał(a) z psem?
