Morgan Freeman wypowiedział słowa, które nikogo nie pozostawiają obojętnym.

Zdaniem aktora problem pojawia się dokładnie wtedy, gdy jakiś przekaz podważa system lub przekonania, których ludzie kurczowo się trzymają. Wtedy zaczyna się opór — mówi. I nie dlatego, że to, co się proponuje, jest nieprawdą.
Powód, jak wynika z jego refleksji, jest o wiele bardziej ludzki: większość ludzi woli bronić tego, co jest im znajome, niż kwestionować to, co mogłoby ich zmienić.

To niewygodna myśl, którą każdy odczytuje na swój sposób. Niektórzy uznają, że doskonale opisuje to, co codziennie obserwują. Inni pomyślą, że sam cytat stawia jednych ludzi ponad innymi.
Zgadzasz się z nim?
