W pierwszych dniach Mistrzostw Świata 2026 pewne zdjęcie zaczęło krążyć po mediach społecznościowych w zdumiewającym tempie. Fotografia przedstawiała atrakcyjną amerykańską kibickę ubraną w bikini w barwach swojego kraju, dopingującą z trybun, i szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych ujęć turnieju.

Tysiące użytkowników próbowało ustalić, kim była ta młoda kobieta. Niektórzy określali ją jako „najsłynniejszą kibickę mundialu”, podczas gdy inni twierdzili, że było to jedno z najbardziej uderzających zdjęć, jakie mistrzostwa przyniosły do tego momentu.
Jednak gdy fotografia nadal zbierała kolejne udostępnienia i komentarze, zaczęły pojawiać się wątpliwości co do jej pochodzenia. Poziom szczegółowości był tak wysoki, że nawet wielu ekspertów i narzędzi do wykrywania miało trudności z ustaleniem, czy przedstawiała prawdziwą osobę.
Ostatecznie wyjaśnienie zaskoczyło tysiące fanów: według różnych doniesień i weryfikacji przeprowadzonych w mediach społecznościowych popularna „amerykańska kibicka” miała zostać stworzona w całości przy użyciu sztucznej inteligencji i nie odpowiadałaby rzeczywistej osobie.
Sprawa po raz kolejny rozbudziła debatę o tym, jak trudno stało się odróżnić autentyczne zdjęcie od obrazu wygenerowanego przez AI, zwłaszcza podczas masowych wydarzeń, takich jak mundial.
