Starcie Norwegii z Anglią przyniosło moment, który miał niewiele wspólnego z piłką nożną i szybko podbił media społecznościowe.

W 31. minucie meczu, gdy Anglia przygotowywała się do wykonania rzutu wolnego, zawodnicy czekali na jego rozegranie, ustawiając klasyczny mur. Wtedy Jude Bellingham, który stał tuż za Erlingiem Haalandem, postanowił zrobić swojemu bliskiemu przyjacielowi żart.
Kamery uchwyciły moment, w którym Anglik zaczął dotykać tyłka norweskiego napastnika. Zamiast się zirytować, Haaland odwrócił głowę, natychmiast zrozumiał żart i nie mógł powstrzymać śmiechu.

Nagranie zaczęło stawać się viralem na X, gdzie tysiące użytkowników zareagowało z humorem.
Nie jest tajemnicą, że obaj mają bardzo dobre relacje poza boiskiem, dlatego wielu zinterpretowało ten gest po prostu jako żart między przyjaciółmi pośród napięcia meczowego.

Na mundialu pełnym kontrowersji i dramatu ta scena stała się jednym z najczęściej komentowanych i najbardziej rozrywkowych momentów dnia.
Obejrzyj to teraz:
