Kamery uchwyciły jeden z najbardziej emocjonalnych obrazów mundialu 2026, gdy tylko wybrzmiał końcowy gwizdek.
Brazylia właśnie odpadła po meczu z Norwegią, a Neymar, jeden z największych liderów drużyny w ostatniej dekadzie, nie potrafił powstrzymać łez. Podczas gdy kilku kolegów z zespołu próbowało go pocieszyć, napastnik przez długie sekundy pozostawał na murawie, płacząc i świadomy dotkliwego ciosu, jaki właśnie otrzymała Canarinha.

Ten moment obiegł cały świat, a wielu kibiców zaczęło się zastanawiać, czy nie oglądają właśnie ostatniego meczu Brazylijczyka na mundialu.
Choć Neymar nie potwierdził zakończenia kariery reprezentacyjnej, przyznał, że po takiej porażce bardzo trudno myśleć o przyszłości, i unikał zagwarantowania, że będzie obecny na następnym mundialu. Jego słowa pozostawiły otwarte pytanie, czy jeszcze założy koszulkę Brazylii na mundialu.

Odpadnięcie położyło też kres marzeniu pokolenia, które chciało przywrócić Brazylii tytuł wymykający się jej od 2002 roku. Mimo że wykorzystał rzut karny w trakcie meczu, wysiłek napastnika nie wystarczył, by zapobiec pożegnaniu.

W mediach społecznościowych te obrazki podzieliły opinie: podczas gdy tysiące osób współczuły piłkarzowi bólu i podkreślały wszystko, co dał reprezentacji, inni twierdzili, że drużyna po raz kolejny nie sprostała oczekiwaniom i że nadszedł czas, by ustąpić miejsca nowemu pokoleniu.

Niezależnie od jego decyzji, scena nieutulonego płaczu Neymara już zapisała się jako jeden z najbardziej uderzających obrazów mundialu 2026.
Obejrzyj ten moment tutaj:
Tutaj jego koledzy z drużyny towarzyszą mu w żałobie:
